Wszystkie serwisy społecznościowe podają jedną informacje. 'ROZPAD ONE DIRECTION MILIONY FANEK WE ŁZACH' Tak wyglądają nagłówki gazet,Twitter,wszystkie portale,wszystkie gazety mówią tylko o tym. Rozpad jednego z najsłynniejszych boybandów świata. Wiadome to musiało się kiedyś zdarzyć szkoda że akurat teraz. Jak wiadomo kryzys trwał już ponad 1,5 miesiąca. Czyli wtedy gdy chłopcy pracowali nad ostatnimi piosenkami z ich najnowszej płyty,która ukazała się dzisiaj. Fanki ciągle blagają o powrót chlopakow na scene,jednak to już koniec. Zakończyli swoja karierę,28 września.
*NIECAŁE DWA MIESIĄCE WCZEŚNIEJ*
-Halo,Monika. Słyszysz mnie? Monia,odezwij się! Co to za hałasy?! Co Ty tam robisz?!
-Ila,aekaj!
-Aekaj! e oge eaz!
-Monika co się tam dzieje?!Gdzie Ty jesteś?! Co robisz?Monika odezwij się!- W słuchawce rozległ się jakiś straszny rumor po chwili Monika zdecydowała się wrócić.
-Co chciałaś Megan? Przepraszam ale trzymałam trzepaczke w jednej ręce a w drugiej pojemnik z jajkami,no i chciałam jeszcze z Tobą rozmawiać ale to jest za trudne,jeszcze mi miska wypadnie,i co będzie?
-Słuchaj mnie! Musisz mnie posłuchać! Rozumiesz?
-Czekaj! Chwila krem na tort się przypala! Musisz chwilkę poczekać Megan!
-Monika?! Monika? -Po chwili usłyszałam tylko huk, i głośnie westchnięcie Moniki,chyba ta miska jednak spadła,albo krem,nie wiem.
-Jeju całkiem go spaliłam! Poza tym gdzie jest ten chłopak z agencji?! Miał tutaj już być 15 minut temu,no i jeszcze podobno ma uczulenia na jajka,świetnie kucharz i uczulenie na jajka,nie no super,niech jeszcze nie przyjdzie,będzie po prostu idealnie! -Wrzasnęła do słuchawki przez co prawie ogłuchłam.
-Nie wiem,a jak tam te wnerwiające bliźniaczki? Znowu się tak ciągle pytają 'A kiedy to będzie gotowe?' I tak dalej?
-Tak masz racje znowu! One tak ciągle mi się tutaj majonez zsiadł wszystko idzie nie tak a one przeszkadzają. Zadzwonie zaraz do agencji aby mi kogoś przysłali.
-Zadzwoń może się trafi jakiś spoczko gościu i go poderwiesz. -Wybuchłam śmiechem do słuchawki.
-Wiesz co? Brakuje tutaj jeszcze tej Alany.
Alana była siostrzenicą bliźniaczek,bardzo niesympatyczną 16-latką o świetnej figurze,która miała to szczęście że nie przybierała na wadze,nawet o gram a co dopiero kilogram mimo że bez przerwy się obżerała. Zawsze jak przychodziła do Moniki wpadała z tekstem ,Oo,przytyłaś?' Wiedziała bardzo dobrze o tym że Monika walczy ze swoja wagą,mówiła sobie że jest gruba,a tak naprawdę była średnia. Wracając do Alany była ona typem wrednej plotkary,o każdym rozpowiadała ploty a to ta zaszła w ciąże z Hubertem,a to znowu Justyna uprawiała seks z Maciejem,ehh szkoda gadać,była taka niemądra.
-Nawet nie zdajesz sobie sprawy co się wczoraj wydarzyło. -Rzekła Monika.
-Nie,to Ty Monia nie zdajesz sobie sprawy co mi się wczoraj wydarzyło,usilowałam się do Ciebie dodzwonić ale ciągle włączała się poczta.
-Komórka mi padła zresztą wiesz że wczoraj moi dziadkowie mieli...
-Shh przymknij się wreszcie muszę Ci to powiedzieć! Pozwól mi mówic.
-No dobrze,ale włożę tylko słuchawkę do ucha żeby lepiej Cię...
-I znów zaczynasz,zamknij się i słuchaj.
Megan która pracowała na pół etatu w pralnii,zaczęła opowiadać drżący głosem z emocji. Poprzedniego dnia,zamiast od razu po skończenu pracy wyjść została na chwile w pralnii,chciała w spokoju poczytać książke nie zamykała drzwi,usiadła przy kasie i zaczęła czytać. Nagle usłyszala natarwczywe pukanie w szybke w drzwiach.
-Wiesz o tym że zawsze jestem miła dla klientów ale nie dzisiaj umówiłam się przecież z Dean'em White'm
-Z Dean'em White'm? Jak to?- Spytała przyjaciółka.
Dean był chłopakiem który od zawsze podobał się Megan,zawsze. W końcu ją zaprosił do kina,mieli dzisiaj wyjść.
-No więc mieliśmy iść do kina,po prostu wstąpił do pralnii i się mnie spytał czy chciałabym się z nim wybrać do kina.
-Tak jasne,przez przypadek pewnie Cię śledził!
-Dobra nie ważne,nie o Nim chciałam Ci powiedzieć! -Powiedziała głosno Megan
-No to niby o Kim?
-O Niall'u Horan'ie!- Powiedziała podekscytwana
-A co to za Niall? Skąd się wziął,hmm?
-Jak to co to za Niall?!-Krzyknęła Mega rozpaczliwym tonem
-Nie musisz krzyczeć,rozumiem że się nazywa Niall ale ja nikogo takiego nie znam,przykro mi.
-Nie znasz żadnego Niall'a? Ciekawe o kim ciagle Ci mówię..
-Megan? To ja Monia Twoja przyjaciółka i to najlepsza,mówię poważnie nie wiem kim jest ten cały Niall!
-Naprawdę,nie kapujesz?
-Naprawdę.
-Trzymaj się mocno to Niall Horan!-Pisnęła Megan. Odpowiedziała jej na to cisza,głucha cisza.
-No i co?Pozatym jaki Niall Horam?
-Jak to no i co? Przez ostatnie kilka miesięcy Ci o nim mówię to ten z One Direction!Pozatym to Niall Horan! A nie jakieś Horam!
Megan ostatnio faktycznie bardzo dużo mówiła dziewczynie o blondynie który miał piękne niebieskie oczy w których można było zatonąć 173cm wzrostu,którego Monika pamiętała jak przez mgłę,nie podzielała tej obsesji,nie lubiła oglądać ich klipów,słuchać piosenek ani nic co z tymi chłopcami związanego. Uwielbiała ona muzykę z lat 80 i 90. Monika uczyła się japońskiego.
-Halo Monika,dotarło to do Ciebie?-Dopytywała zbita z tropu Megan,nie miała pojęcia czy przyjaciółka w ogóle jeszcze jest po drugiej stronie. -Jesteś tam? telefon Ci nie działa?
-Uhhh,naprawdę czymś takim zawracasz mi głowę? Myślisz że nie mam co robić?
-Przysięgam Ci,to wszystko prawda wczoraj spędziłam wieczór w pralni z Niall'em!
-Przecież byłaś umówiona z Dean'em.
-Ale wolalam zostać z Niallem opowiem Ci jak było..
-Opowiadaj..
Megan zawsze mówiła prawdę,nie była kłamczuchą,Monika znała przyjaciółkę od dziecka i również wiedziała że ta musiała uznać porządnego wstrząsu mózgu aby mówić takie rzeczy.
-No więc mówiłam Ci ktoś zapukał w szybę,ale spieszło mi się,aby spotkać się z Dean'em,otworzyłam drzwi,a nieznajomy mi wtedy chłopak wparował do pralni.Mówiłam mu że już jest po godzinach,że się spiesze,ale on tylko ściągnął kaptur zostając w okularach..
-Przepraszam,ale muszę to wyprać. -Oświadczył mi znajomym głosem...Zamarłam..
----------------------------------------------------------------------
Długi ale mam nadzieję że wytrwaliście do końca,za wszystkie błędy bardzo przepraszam,oraz proszę o komenatrze,jak mówiłam będę wzorować się na książce 'One Love One Direction' Od razu się przyznaje, że podpatrywałam co i jak aby jakoś rozpocząć :))
* Ila,ekaj. - Chwila czekaj. Telefon przerywał to jest specjalnie napisane,jak i to niżej :)) Rozdział dedykowałam swojej przyjaciołom z aska :Justynie,Klaudii,Darii,Oli,Olimpi,Oliv oraz wielu innym <3 Dziękuję że jesteście.
hahahahahahha Świetne pisz dalej życzę ci weny :*
OdpowiedzUsuńŻyczę tego samego kochana *-* ;*
OdpowiedzUsuńŚwietne *-* next♥♥♥♥
OdpowiedzUsuńCudo, czekam na kolejną część :) /M
OdpowiedzUsuńŚwietne!:d Gratulacje,i powodzenia
OdpowiedzUsuńświetne:)
OdpowiedzUsuńŚwietne kochana♥ Czekam na next♥
OdpowiedzUsuńBoski! Czekam na next'a i bardzo dziękuję za dedykację ♡
OdpowiedzUsuńJeszcze raz powiesz, że źle piszesz, a osobiscie przyjade i przypierdole Ci patelnią. Czekam na więcej i oczywiście informuj o rozdziałach. Świetne, kocham xx
OdpowiedzUsuńCzekam na nexta! xo ❤
OdpowiedzUsuń